Tym krótkim artykulikiem chciałbym pokazać Ci, że siemię lniane jest dość niedocenianym produktem, który stanowczo zasługuje na miano Super Food! 🙂 Nie ważne, czy chcesz się zdrowo odżywiać, odchudzać, przytyć lub po prostu lubisz jeść puddingi, siemię lniane będzie w sam raz dla Ciebie!

Pokrótce o siemieniu lnianym

Nasiona lnu, choć bardzo niepozorne, są prawdziwą bombą odżywczą. (jeśli chcesz od razu zobaczyć przepis, kliknij tutaj!)

Zawierają w sobie duże ilości kwasów tłuszczowych omega-3 (n-3), które zaliczamy do Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych (NNKT). Jak sama nazwa wskazuje, są one niezbędne dla naszego organizmu. Ich inna nazwa to Egzogenne Kwasy Tłuszczowe, która jeszcze bardziej uwidacznia konieczność dostarczania ich z dietą. Egzogenne bowiem to takie, których nie potrafimy sami wytworzyć w procesach metabolicznych.

O kwasach omega-3 każdy już chyba słyszał, choćby z reklam margaryn ;), nie będę więc za wiele o nich pisał, warto jednak wiedzieć, że są niezmiernie ważne, a siemię może być ich doskonałym źródłem (szczególnie polecam dobrej jakości nierafinowany olej lniany w ciemnych butelkach!). Wpływają pozytywnie na pracę całego organizmu, w tym mózgu.

Oprócz kwasów n-3, w siemieniu znajdziemy błonnik, ale nie byle jaki! Jest to błonnik w dużej części dobrze rozpuszczalny w wodzie. Słyszeliście o tym, że błonnik działa jak miotełka i zmiata wszystkie niedobre substancje w przewodzie pokarmowym? To dotyczy przede wszystkim tego błonnika, który nie rozpuszcza się w wodzie. Ta lepiej rozpuszczalna frakcja natomiast tworzy żele i wiąże wiele substancji, w tym niekorzystne dla zdrowia i cholesterol. Działa więc prozdrowotnie, nie tylko regulując działanie przewodu pokarmowego, ale także pomagając w wydalaniu z organizmu substancji zbędnych. Uważaj jednak, żeby nie przesadzać z ilością błonnika w diecie. Zmniejsza on także wchłanianie witamin i składników mineralnych i wymaga wypijania większej ilości płynów.

Warto wspomnieć jeszcze o jednej grupie substancji – fitoestrogenach zawartych w nasionach lnu. Ich nazwa to lignany i nie dość, że wykazują działanie antyoksydacyjne (eliminują wolne rodniki – więcej w artykule o detoxie),  mogą w dodatku pomagać w regulacji gospodarki hormonalnej u kobiet, będąc naturalnymi hormonami, odpowiadającymi kobiecym estrogenom.


Podoba Ci się to, co czytasz? Kliknij w jeden z przycisków poniżej i umów się na wizytę! 🙂


Chia VS Siemię

Największą konkurencją dla siemienia są aktualnie nasiona chia (inaczej szałwia hiszpańska). Choć szałwia zawiera więcej błonnika i magnezu, jeśli przyjrzymy się zawartości innych składników odżywczych, siemię lniane stanowczo wygrywa! Koniec i kropka. 😉 Oczywiście siemię bije na głowę chia także w kwestii cenowej!

Jakkolwiek jednak nie reklamowałbym właściwości odżywczych siemienia, zawsze trafiam na argument, że z chia robi się lepszy pudding. Ale czy faktycznie tak jest?

Ja stanowczo bardziej lubię pudding z siemienia. Mieszam go najczęściej z owocami, jogurtem lub bakaliami. Główna różnica jest taka, że chia robi się samo, a len trzeba zagotować. Pudding chia otrzymamy jednak po kilku godzinach, kiedy gotowanie lnu zajmuje maksymalnie 10 minut. 🙂

Na koniec musze napisać, że nie mam nic przeciwko nasionom chia. 😉 Bardzo lubię robić z nich przeróżne ciekawostki kuchenne i nieważne, które nasionka wybierzemy, będzie to zdrowy wybór. Zawsze jednak większą sympatią darzę nasze rodzime produkty, ginące w trendach z całego świata (co pewnie już wiesz, czytając ten artykuł). 🙂

Przepis na pudding lniany – wersja bazowa

Na poniższym obrazku znajdziesz najprostszy przepis na pudding z siemienia. Jest on gęsty, konsystencji budyniu, a kiedy ostygnie zamienia się w zbitą masę. Rozrabiam go wtedy z dodatkową porcją mleka.

Najbardziej lubię dodać do gotowego puddingu rodzynki, pół łyżeczki domowego masła orzechowego i odrobinę miodu. Nie da się prościej, a efekt jest przepyszny! W sam raz na chłodniejsze dni, żeby rozgrzać się “od środka”.

Smacznego!!

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *